|
Czy uwazacie ze sex umacnia zwiazek ? |
| Autor |
Wiadomość |
dominika_1989

Dołączyła: 14 Paź 2006 Posty: 15
|
Wysłany: 2006-10-14, 14:45 Czy uwazacie ze sex umacnia zwiazek ?
|
|
|
| Pytam o to bo jestem bardzo ciekawa waszych opinii ? nietylko kobiet ale rowniez i panow, wiec piszcie co o tym sadzicie :) |
|
|
|
|
+agniecha_a
Moderator

Dołączyła: 18 Paź 2006 Posty: 88
|
Wysłany: 2006-10-18, 10:31
|
|
|
| Wed?ug mnie sex powinien dopiero by? brany pod uwag? po ?lubie ale wiadomo jak jest w dzisiejszych czasach... Moim zdaniem sex wzmacnia wi?? mi?dzy lud?mi którzy s? naprawd? "dla siebie".... |
|
|
|
|
#jankow
Active Team


Dołączył: 01 Paź 2006 Posty: 114 Skąd: New Ross Co.Wexford
|
Wysłany: 2006-10-18, 20:15
|
|
|
No wiesz w sumie to my?l? podobnie ( ach te dzisjejsze czasy ), te? uwa?am ?e sex umacnia zwi?zek dwojga ludzi , ale nie tylko on si? w ?yciu liczy.
A tak na marginesie to czemu Panowie z forum omijacie ten dzia? ? |
_________________ { -e file [...] | -i | -s | <command> } |
|
|
|
|
+agniecha_a
Moderator

Dołączyła: 18 Paź 2006 Posty: 88
|
Wysłany: 2006-10-21, 16:44
|
|
|
| Tak mi sie wydaje iz faceci sie boja rozmawiac na takie tematy ;) ( bez obrazy ) Sa wyjatki wiem o tym doskonale ;) |
|
|
|
|
dominika_1989

Dołączyła: 14 Paź 2006 Posty: 15
|
Wysłany: 2006-10-22, 11:45
|
|
|
Hmmm... Ja w pewnym stopniu z Wami si? nie zgodze gdyz uwa?am, ?e kazdy robi to dla w?asnej przyjemnosci czy te? aby zaspokoic swoje potrzeby seksualne. Chocia? zgodzi?abym si? z tym ze sex moze umacnia? zwiazek dwojga osob, ktore sa naprawde dla siebie stworzone i przedewszystkim nie jest to przypadkowy czy tez "jednorazowy" sex. |
|
|
|
|
#jankow
Active Team


Dołączył: 01 Paź 2006 Posty: 114 Skąd: New Ross Co.Wexford
|
Wysłany: 2006-10-22, 21:18
|
|
|
No z t? przyjemno?ci? czy potrzebami masz s?uszn? racj? , zwracam honor ale tak jak pisa?em nie samym sexem cz?owiek ?yje .
___________________________________
A panowie co dalej nic |
_________________ { -e file [...] | -i | -s | <command> } |
|
|
|
|
+Seveera
Moderator


Dołączyła: 22 Paź 2006 Posty: 78 Skąd: WROC?AW
|
Wysłany: 2006-10-23, 13:29
|
|
|
Widocznie forumowi Panowie, jeszcze nie maj? do?wiadczenia w temacie.
A co do w?tku...
Przyznam, ?e seks wnosi do ?ycia wiele uciech ale równie? zgodz? si? z tez?, ?e bez tego te? da si? ?y? (wko?cu jest co? takiego jak "samozadowalacze" ró?nej ma?ci )
Jedni b?d? uprawia? seks z ciekawo?ci, inni b?d? czeka? z tym momentem na w?a?ciw? osob?. Wi?c nie ma regu?y, a "po ?lubie" staje si? coraz cz??ciej reliktem presz?o?ci.
Masz t? drug? po?ówk? to nie widz? powodu by czeka?.
Czujecie, ?e musicie to zrobi?, ?eby wiedzie? jak to jest?Czysta ciekawo?? - prosz? bardzo.
Prawdziwym cementem dla zwi?zku nie jest seks (cho? stanowi wa?ny element)
ale rozmowa i zrozumienie stron. Seks to smaczek, przyprawa.
Jej brak odbija si? czasami negatywnie na psychice, ale to ju? inny temat do rozwa?a?. |
_________________ ?ycie jest krótkie, ale u?miech to trud jednej tylko sekundy.
Zapraszam na moj? STRON? DOMOW?! |
|
|
|
|
Spark
Dołączyła: 08 Lis 2006 Posty: 5 Skąd: from hell
|
Wysłany: 2006-11-08, 02:20
|
|
|
Uwa?am ?e sex w pewnym stopniu umacnia zwi?zek dwojga ludzi. Jest to w ko?cu jakie? jednoczenie nie tylko cia?a.
Mo?e i samym sexem cz?owiek nie ?yje ale odgrywa on dosy? wa?n? rol? w zwi?zku. My?l? ?e nie da si? go utrzyma? bez tego "dodatku". |
_________________ Panie, chcia?abym ?eby? zes?a? na mnie taki deszcz...taki szalony,w?ciek?y ogromny deszcz...który zmy?by ze mnie wszystkie wyrzuty sumienia... |
|
|
|
|
Madzia
Dołączyła: 09 Lis 2006 Posty: 5
|
Wysłany: 2006-11-09, 19:27
|
|
|
ja uwa?am, ?e sex , UDANY SEX, jest podstaw? funkcjonowania zwi?zku |
_________________ wynajm? m1 na 9 mcy |
|
|
|
|
sara1234

Dołączyła: 07 Gru 2006 Posty: 20
|
Wysłany: 2006-12-12, 02:45
|
|
|
Czy seks umacnia zwiazek? Sadze, ze tak. Jesli dwoje zakochanch, oddanych sobie ludzi decyduje sie na milosc fizyczna owszem umacnia to wiezi miedzy nimi, zaciasnia ich relacje... Lecz niestety gdy konczy sie zwiazek, gdy milosc odchodzi to seks nabiera innego znaczenia- jednym slowem nie ma znaczenia |
_________________ S? dwie drogi, aby prze?y? ?ycie. Jedna to ?y? tak, jakby nic nie by?o cudem. Druga to ?y? tak, jakby cudem by?o wszystko. |
|
|
|
|
markiza

Dołączyła: 18 Sty 2007 Posty: 4
|
Wysłany: 2007-01-18, 16:27
|
|
|
jestem pewna, ?e seks jest jednym z fundamentów zwi?zku-bez niego jest po prostu niepe?nie | Seveera napisał/a: | | ale równie? zgodz? si? z tez?, ?e bez tego te? da si? ?y? | w zwi?zku?nie s?dz?. Nie wyobrazam sobie prawdziwej mi?o?ci bez elementu po?adania i ?ycia w celibacie-chyba, ?e mówimy o miesi?cznym chodzeniu |
_________________ www.magiaerotyzmu.fora.pl
rejestracja otwiera lepsz? cz??? strony;) |
|
|
|
|
123
Gość
|
Wysłany: 2007-03-21, 01:54
|
|
|
| co oznaczaj? koraliki na przegubach d?oni u dziewcz?t. . , ? |
|
|
|
|
acoc
Dołączył: 27 Mar 2007 Posty: 2
|
Wysłany: 2007-03-27, 20:31
|
|
|
umacnia i to niesamowicie! :)
Problem w tym, ze jezeli ma zwiazek inne podstawy niz seks, to seks go bardzo umacnia, a jezeli jest tylko seks, to powstaje taka atrapa wielkiej bliskosci. Jest tylko mocna bliskosc fizyczna, a wydaje sie, jakby to byla milosc do konca zycia. I efekty tego sa takie jakie znamy ;(
Pozdrawiam
agencja ubezpieczeniowa http://acoc.pl |
|
|
|
|
#Lu
Administrator


Dołączył: 14 Paź 2006 Posty: 110 Skąd: Black Mage Village
|
Wysłany: 2007-03-28, 22:48
|
|
|
dobra, to ja si? przyznam na dzie?dobry, ?e moje podej?cie wyda wam si? dziecinne, ale jest proste jak autostrada A4.
Teza: Sex jednak nie umacnia zwi?zku.
Arg1: Sex uzale?nia. Tak to prawda - kiedy? trafi?o mi si? ogl?da? jaki? dokument o facecie który mia? z tym powa?ne problemy bo ?ona mu nie wystarcza?a. Chodzi? "do konkurencji" i jak dobrze pami?tam to dopiero psycholog i ?ona mu pomogli. Podobnie mo?e by? w normalnym zwi?zku. Jak? masz gwarancje ?e twój partner/partnerka zadowala si? tylko tob??
Arg2: Po sexie znika taka cz??? tajemniczo?ci, cho? to chyba z?e s?owo. Wtedy praktycznie znasz partnerk?/partnera na wylot i nie ma sk?d czerpa? przyjemno?ci ci?g?ego poznawania drugiej osoby. Jest ju? jak przeczytana ksi??ka - godna od?o?enia na pó?k?. A co je?li taki zwi?zek po czasie si? rozleci? Przez mi?osne doznania oddajemy cz??? siebie, czy tak naprawd? chcesz t? cz??? straci?? Wys?a? komu? innemu?
Arg3: Wbrew pozorom bez sexu da si? ?y?. To tylko mass-media kreuj? obraz cz?owieka, który do ?ycia oprócz wody, powietrza i jedzenia potrzebuje jeszcze sexu. Ca?kiem niedawno w TVN w bodaj?e programie "rozmowy w toku" by? temat o parach które jednak zdecydowa?y si? ?y? bez tego. Pomijaj?c kwestie moralno-etyczne sensu takich debat to jednak kto? potrafi wytrzyma? kilka lat i jako? ?yje. Kto? powie "co to za ?ycie", a no w?a?nie normalne. 17 lat jako? ?yje do tej pory i wcale mi si? nie ?pieszy zaci?ga? pierwsz? lepsz? z brzegu do ?ó?ka.
Jeszcze kto? inny powie: "Lu we? si? zamknij bo ty za m?ody jeste?", wi?c od razu uprzedz? reakcje. Dobrze i co z tego? Albert Einstein powiedzia? kiedy?, ?e wszelkie teorie powinno si? przedstawi? najpierw dzieciom. Je?li one si? z tym nie zgodz? to znaczy ?e te teorie s? do wyrzucenia. Wbrew pozorom mam doskona?y pogl?d na otaczaj?cy nas ?wiat i dok?adnie takie same prawo do wyra?enia opinii. Widze nieraz rzeczy które doros?ym unikaj?, w?a?nie dlatego ?e s? doros?ymi.
I nie zgodz? si? z wami i ca?ym ?wiatem, ?e seks po ?lubie to prze?ytek. Mo?e jestem zbytnim mistykiem, ale prawdziwa mi?o?? jest dopiero na stopniach o?tarza i wcale nie potrzebuje tego typu "dowodów". |
_________________
 |
|
|
|
|
+agniecha_a
Moderator

Dołączyła: 18 Paź 2006 Posty: 88
|
Wysłany: 2007-04-02, 16:19
|
|
|
| Bardzo dobrze napisa?e? to Lu. Naprawd? jestem pe?na podziwu bo ma?o kogo znam z ch?opaków ?eby tego nie robili jeszcze |
|
|
|
|
|
|