|
Nienawi?? - Jak odreagowa? |
| Autor |
Wiadomość |
#jankow
Active Team


Dołączył: 01 Paź 2006 Posty: 113 Skąd: New Ross Co.Wexford
|
Wysłany: 2006-10-20, 23:06 Nienawiść - Jak odreagować
|
|
|
Często w życiu towarzyszy nam uczucie nienawiści , które u jednych przeradza się w agresję a u drugich zostaje zniwelowane lub odreagowane na wiele sposobów.
W jaki sposób tłumicie uczucie nienawiści tak aby nie przerodziła się ona w agresję ? A może po prostu samo wam przechodzi tak jak w moim przypadku. |
|
|
|
|
#glencu
Active Team

Dołączył: 01 Paź 2006 Posty: 85
|
Wysłany: 2006-10-21, 00:10
|
|
|
| Ze mną to bywa różnie, przważnie tłumie to w sobie i mi to przechodzi, ale jak przesadze z alkocholem to trudno mnie powstyrzymać i bywam agresywny. |
|
|
|
|
dominika_1989

Dołączyła: 14 Paź 2006 Posty: 15
|
Wysłany: 2006-10-21, 14:32
|
|
|
| Jeżeli będziemy w sobie tłumić złość czy nienawiść, będą one ciągle powracać. Nie jesteśmy odpowiedzialni za powracające myśli, lecz za to, jak się z nimi obchodzimy. Jeśli o mnie chodzi to ze mna jest różnie , ale napewno z powodu nienawiści nie jestem agresywna. Mysle ze potrafie zapanować nad tego typu uczuciami, choć nie zawsze jest to takie proste jak się wydaje . |
|
|
|
|
Spark
Dołączyła: 08 Lis 2006 Posty: 5 Skąd: from hell
|
Wysłany: 2006-11-08, 02:15
|
|
|
Nienawiść dla mnie jest zbyt mocnym slowem w tej chwili chyba nie ma osoób czy rzeczy które darzyłabym aż tak ogromną niechęcią. Moim sposobem na złość jest muzyka nie ma nic silniejszego niż jej brzemienie i kojące słowa. Trochę głośnej muzyki ciemności w pokoju i już jest dobrze zresztą nie należę do osób które długo się złoszczą raczej do osób które sa pamiętliwe |
_________________ Panie, chcia?abym ?eby? zes?a? na mnie taki deszcz...taki szalony,w?ciek?y ogromny deszcz...który zmy?by ze mnie wszystkie wyrzuty sumienia... |
|
|
|
|
#Weronika
Active Team


Dołączyła: 18 Paź 2006 Posty: 56 Skąd: z akademika :)
|
Wysłany: 2006-11-10, 00:35
|
|
|
| nienawisc to rzeczywiscie bardzo mocne slowo i nie wydaje mi sie, by ktokolwiek zasluzyl na nia z mojej strony, zreszta zlosc przechodzi mi bardzo szybko, tak wiec nie ma ona sposobnosci by przerodzic sie w cos glebszego! |
_________________ Ludzie twierdzą, że Ziemia jest okrągła. Ale jak nie chcesz, wcale nie musisz im wierzyć! |
|
|
|
|
sara1234

Dołączyła: 07 Gru 2006 Posty: 20
|
Wysłany: 2006-12-07, 01:43
|
|
|
tez sadze, ze nienawisc to zbyt mocne slowo. nie lubie miec wrogow i mam nadzieje, ze nie mam i dlatego nie jestem sklonna do nienawisci. zreszta ze mna jest tak, ze nawet jak jestm na kogos zla to wystarczy, ze minie godzina lub dwie i juz sie nie gniewam nie lubie sie gniewac, szkoda na to czasu |
_________________ S? dwie drogi, aby prze?y? ?ycie. Jedna to ?y? tak, jakby nic nie by?o cudem. Druga to ?y? tak, jakby cudem by?o wszystko. |
|
|
|
|
+Seveera
Moderator


Dołączyła: 22 Paź 2006 Posty: 78 Skąd: WROCŁAW
|
Wysłany: 2006-12-09, 00:15
|
|
|
Nienawiść... straszne słowo moim zdaniem. I chyba was nie okłamię jeśli napiszę, że w moim życiu jej nie ma. Chyba nigdy tak w 100% nie poczułam czym jest nienawiść czy to w stosunku do mojej osoby, czy nienawiści skierowanej do innych.
Ale za to wiem co to gniew, rozczarowanie i ostatecznie żal, które skutecznie zastępuję miejsce nienawiści należne. Dokładnie taka jest też kolejność przechodzenia jednego uczucia w drugie. Najpierw gniew na ludzi lub rzeczy nieożywione, potem rozczarowanie, że stało się tak a nie inaczej i żal, że stało się tak a nie inaczej, że ktoś powiedział to czy tamto.
Jestem osobą raczej skrytą, jakby to powiedział Shrek, " jestem jak cebula - mam warstwy" i wszystkie uczucia trzymam raczej pod tą ostatnią, najbliżej duszy. Jednocześnie oznacza to, że chyba radzenie sobie z problemami gniewu czy innymi też zachodzi gdzieś głęboko w moim ciele, o pomniejszych nie mówię, gdyż na te w ogóle nie zwracam uwagi, najprościej w świecie o nich zapominam. Ale przyznam, że mocne emocje wymuszają u mnie łzy, wychodzę z założenia, że z płaczem całe zło i żal z człowieka wychodzi. |
_________________ Życie jest krótkie, ale uśmiech to trud jednej tylko sekundy.
Zapraszam na moją STRONĘ DOMOWĄ! |
|
|
|
|
morfeusz

Dołączył: 06 Kwi 2007 Posty: 7 Skąd: D.G City
|
Wysłany: 2007-04-07, 13:41
|
|
|
Nienawisc to jest ostatecznosc...gdy czujemy sie zle mozemy odczuwac zlosc i niepokoj ale nigdy nie nienawisc. To najgorsze ze wszystkich uczuc pojawia sie dopiero wtedy gdy rzeczywiscie ktos wyrzadzi nam potworna krzywde.
W takim wypadku nie bedziemy nienawidzic krawcowej- bo uszyla nam za krotke spodnie...To uczucie wynika z o wiele ciezszych czynow
Dlatego nie uzywajmy wyrazenia "Nienawidze Cie" w sytuacjach, ktore tego zupelnie nie potrzebuja. Jak mowilem to jest ostatecznosc i nie mozna rzucac tymi slowami o t tak sobie na wiatr przez wydete usta- "bo akurat tak mi sie podoba".
ogolnie to powinnismy zapomniec o nienawisci i wyrzucic ja w glab naszej podswiadomosci. nie jestesmy stworzeni po to by nienawidzic lecz po to by kochac... |
_________________ >>> OPEN YOUR EYES <<<
 |
|
|
|
|
#Svirus
Active Team


Dołączył: 02 Lis 2006 Posty: 32
|
|
|
|
|
agnes
Dołączył: 26 Wrz 2007 Posty: 1
|
Wysłany: 2007-09-27, 13:17
|
|
|
To zależy z jakiego powodu nienawidze,mogę nienawidzieć szefa bo mnie zwolnił albo męża bo mnie zdradził-mysle że reakcja bedzie rozna!!! |
|
|
|
|
|
|