|
Nienawi?? - Jak odreagowa? |
| Autor |
Wiadomość |
#jankow
Active Team


Dołączył: 01 Paź 2006 Posty: 114 Skąd: New Ross Co.Wexford
|
Wysłany: 2006-10-20, 23:06 Nienawi?? - Jak odreagowa?
|
|
|
Cz?sto w ?yciu towarzyszy nam uczucie nienawi?ci , które u jednych przeradza si? w agresj? a u drugich zostaje zniwelowane lub odreagowane na wiele sposobów.
W jaki sposób t?umicie uczucie nienawi?ci tak aby nie przerodzi?a si? ona w agresj? ? A mo?e po prostu samo wam przechodzi tak jak w moim przypadku. |
|
|
|
|
#glencu
Active Team

Dołączył: 01 Paź 2006 Posty: 86
|
Wysłany: 2006-10-21, 00:10
|
|
|
| Ze mn? to bywa ró?nie, przwa?nie t?umie to w sobie i mi to przechodzi, ale jak przesadze z alkocholem to trudno mnie powstyrzyma? i bywam agresywny. |
|
|
|
|
dominika_1989

Dołączyła: 14 Paź 2006 Posty: 15
|
Wysłany: 2006-10-21, 14:32
|
|
|
| Je?eli b?dziemy w sobie t?umi? z?o?? czy nienawi??, b?d? one ci?gle powraca?. Nie jeste?my odpowiedzialni za powracaj?ce my?li, lecz za to, jak si? z nimi obchodzimy. Je?li o mnie chodzi to ze mna jest ró?nie , ale napewno z powodu nienawi?ci nie jestem agresywna. Mysle ze potrafie zapanowa? nad tego typu uczuciami, cho? nie zawsze jest to takie proste jak si? wydaje . |
|
|
|
|
Spark
Dołączyła: 08 Lis 2006 Posty: 5 Skąd: from hell
|
Wysłany: 2006-11-08, 02:15
|
|
|
Nienawi?? dla mnie jest zbyt mocnym slowem w tej chwili chyba nie ma osoób czy rzeczy które darzy?abym a? tak ogromn? niech?ci?. Moim sposobem na z?o?? jest muzyka nie ma nic silniejszego ni? jej brzemienie i koj?ce s?owa. Troch? g?o?nej muzyki ciemno?ci w pokoju i ju? jest dobrze zreszt? nie nale?? do osób które d?ugo si? z?oszcz? raczej do osób które sa pami?tliwe |
_________________ Panie, chcia?abym ?eby? zes?a? na mnie taki deszcz...taki szalony,w?ciek?y ogromny deszcz...który zmy?by ze mnie wszystkie wyrzuty sumienia... |
|
|
|
|
#Weronika
Active Team


Dołączyła: 18 Paź 2006 Posty: 56 Skąd: z akademika :)
|
Wysłany: 2006-11-10, 00:35
|
|
|
| nienawisc to rzeczywiscie bardzo mocne slowo i nie wydaje mi sie, by ktokolwiek zasluzyl na nia z mojej strony, zreszta zlosc przechodzi mi bardzo szybko, tak wiec nie ma ona sposobnosci by przerodzic sie w cos glebszego! |
_________________ Ludzie twierdz?, ?e Ziemia jest okr?g?a. Ale jak nie chcesz, wcale nie musisz im wierzy?! |
|
|
|
|
sara1234

Dołączyła: 07 Gru 2006 Posty: 20
|
Wysłany: 2006-12-07, 01:43
|
|
|
tez sadze, ze nienawisc to zbyt mocne slowo. nie lubie miec wrogow i mam nadzieje, ze nie mam i dlatego nie jestem sklonna do nienawisci. zreszta ze mna jest tak, ze nawet jak jestm na kogos zla to wystarczy, ze minie godzina lub dwie i juz sie nie gniewam nie lubie sie gniewac, szkoda na to czasu |
_________________ S? dwie drogi, aby prze?y? ?ycie. Jedna to ?y? tak, jakby nic nie by?o cudem. Druga to ?y? tak, jakby cudem by?o wszystko. |
|
|
|
|
+Seveera
Moderator


Dołączyła: 22 Paź 2006 Posty: 78 Skąd: WROC?AW
|
Wysłany: 2006-12-09, 00:15
|
|
|
Nienawi??... straszne s?owo moim zdaniem. I chyba was nie ok?ami? je?li napisz?, ?e w moim ?yciu jej nie ma. Chyba nigdy tak w 100% nie poczu?am czym jest nienawi?? czy to w stosunku do mojej osoby, czy nienawi?ci skierowanej do innych.
Ale za to wiem co to gniew, rozczarowanie i ostatecznie ?al, które skutecznie zast?puj? miejsce nienawi?ci nale?ne. Dok?adnie taka jest te? kolejno?? przechodzenia jednego uczucia w drugie. Najpierw gniew na ludzi lub rzeczy nieo?ywione, potem rozczarowanie, ?e sta?o si? tak a nie inaczej i ?al, ?e sta?o si? tak a nie inaczej, ?e kto? powiedzia? to czy tamto.
Jestem osob? raczej skryt?, jakby to powiedzia? Shrek, " jestem jak cebula - mam warstwy" i wszystkie uczucia trzymam raczej pod t? ostatni?, najbli?ej duszy. Jednocze?nie oznacza to, ?e chyba radzenie sobie z problemami gniewu czy innymi te? zachodzi gdzie? g??boko w moim ciele, o pomniejszych nie mówi?, gdy? na te w ogóle nie zwracam uwagi, najpro?ciej w ?wiecie o nich zapominam. Ale przyznam, ?e mocne emocje wymuszaj? u mnie ?zy, wychodz? z za?o?enia, ?e z p?aczem ca?e z?o i ?al z cz?owieka wychodzi. |
_________________ ?ycie jest krótkie, ale u?miech to trud jednej tylko sekundy.
Zapraszam na moj? STRON? DOMOW?! |
|
|
|
|
morfeusz

Dołączył: 06 Kwi 2007 Posty: 7 Skąd: D.G City
|
Wysłany: 2007-04-07, 13:41
|
|
|
Nienawisc to jest ostatecznosc...gdy czujemy sie zle mozemy odczuwac zlosc i niepokoj ale nigdy nie nienawisc. To najgorsze ze wszystkich uczuc pojawia sie dopiero wtedy gdy rzeczywiscie ktos wyrzadzi nam potworna krzywde.
W takim wypadku nie bedziemy nienawidzic krawcowej- bo uszyla nam za krotke spodnie...To uczucie wynika z o wiele ciezszych czynow
Dlatego nie uzywajmy wyrazenia "Nienawidze Cie" w sytuacjach, ktore tego zupelnie nie potrzebuja. Jak mowilem to jest ostatecznosc i nie mozna rzucac tymi slowami o t tak sobie na wiatr przez wydete usta- "bo akurat tak mi sie podoba".
ogolnie to powinnismy zapomniec o nienawisci i wyrzucic ja w glab naszej podswiadomosci. nie jestesmy stworzeni po to by nienawidzic lecz po to by kochac... |
_________________ >>> OPEN YOUR EYES <<<
 |
|
|
|
|
@Svirus
Administrator


Dołączył: 02 Lis 2006 Posty: 34
|
|
|
|
|
agnes
Dołączył: 26 Wrz 2007 Posty: 1
|
Wysłany: 2007-09-27, 13:17
|
|
|
To zale?y z jakiego powodu nienawidze,mog? nienawidzie? szefa bo mnie zwolni? albo m??a bo mnie zdradzi?-mysle ?e reakcja bedzie rozna!!! |
|
|
|
|
|
|